Magia olewania - Sarah Knight






Magia olewania - Sarah Knight
Wydawnictwo Muza
Liczba stron: 208

Tytuł oryginału: the life-changing magic of not giving a f*ck

Czy masz czasem sytuacje, kiedy musisz iść na jakąś np. uroczystość (imieniny, urodziny jakieś cioci, ślub dalekich krewnych) bo wypada a nie dlatego, że masz na to ochotę? I w myślach masz całą listę rzeczy co można by było w zamian zrobić, gdyby jakimś cudem ktoś odwołał spotkanie? Ile można by było zaoszczędzić czasu, energii, pieniędzy, gdyby można powiedzieć "nie, nie mogę wpaść" prawda? Ale nie możesz bo .... Dlaczego?

Ta książka jest dla Ciebie, bo:

W magii olewania chodzi o wyznaczanie priorytetów, stawianie radości ponad irytację, a wolnego wyboru nad zobowiązania. Rozgraniczanie opinii od uczuć, trzymanie się budżetu. Nietracenie z oczu głównej nagrody.
Sarah Knight uczy nas, metody Zero Żalu, w której swoje szczęście stawiasz na pierwszym miejscu, skupiasz się na rzeczach, sprawach, ludziach, na którym Ci zależy i na to przeznaczasz swój czas, pieniądze i energię.

... przede wszystkim dbasz o siebie - wedle zasady obowiązującej podczas lotu: najpierw sama załóż maskę tlenową, potem pomóż innym.

 Głównym celem książki jest OLEWANIE, czyli między innymi znajdziemy tam informacje, jak przestać się przejmować tym, co pomyślą sobie inni; zacząć się przejmować tylko tym co dla Ciebie jest ważne, a resztą nie warto zaprzątać sobie głowy; jak zacząć mówić "nie".

Uwielbiam autorkę za jej szczerość i powiedzenie głośno tego co wszyscy wiedzą ale boją się powiedzieć, np. że większość spotkań, telekonferencji w korporacjach lub firmach, tak naprawdę jest marnowaniem czasu wszystkich, dodatkowo nic nie wnoszą i nie poprawiają niczego w naszej pracy, a powodują tylko stratę czasu a często są powodem, przez który musieliśmy zostać dłużej w pracy  ... stop ... wniosek jest jeden, że można je olać!

Książka do złudzenia przypomina znaną nam okładkę książki "Magię sprzątania" Marie Kondo, w której autorka porusza problem, z którym boryka się duża część z nas a mianowicie, że bardzo wiele rzeczy nas otacza i uważa ona, że są one zbędne, żebyśmy mogli znaleźć w swoim życiu harmonię i spokój. 

Sarah Knight sama nawiązuje do tego:

Pamiętaj: to złudzenie, że książka ta mogła być przygotowana, zaaprobowana lub zatwierdzona przez Marie Kondo i jej wydawców.

Autorka pisze o swoich odkryciach, o rzeczach, które przeżyła i zrozumiała. Nie jest to książka psychologiczna, ale napisana przystępnym językiem, humorystyczny poradnik, jak można w prosty ale wymagający naszego wysiłku, sposób, polepszyć swoje życie.
Każdy z nas w swoim życiu usłyszał "olej to" ale tak naprawdę nikt nie wiedział co z tym zrobić i tak się przejmował. Książka nie odkrywa niczego czego byśmy nie znali, ale pomaga w uporaniu się ze swoimi lękami, obawami, stereotypami, aby w końcu można było "olać to".

Cytat, który bardzo mi się spodobał bo bardzo odzwierciedla wiele naszych zachowań:
Jak mawia amerykański humorysta i komik Will Rogers: "Zbyt wielu ludzi wydaje pieniądze, których nie zarobili na rzeczy, których nie chcą i usiłują zrobić wrażenie na ludziach, których nie lubią"

O wiele więcej - Kim Holden




O wiele więcej - Kim Holden

Wydawnictwo Filia, 2017
Liczba stron: 383


"O wiele więcej" to kolejna książka Kim Holden ale nie jest to kontynuacja losów Promyczka. Jest to powieść o Mirandzie i Seamusie, małżeństwie, które przez jednego z nich traktowane było, jak największa miłość, a przez drugiego, jak wyzwanie, plan do realizacji. Bohaterów poznajemy, kiedy dochodzi do ich rozwodu i każde przeprowadza się w nowe miejsce.

Miranda dostaje zawsze wszystko to czego chce, i kiedy zażądała rozwodu zrobiła to bez mrugnięcia okiem. Seamus przeprowadził się ze swoimi ukochanymi dziećmi do nowego miejsca. Postanowił poukładać swoje życie na nowo, pomimo postępującej choroby, zrobić wszystko aby jego dzieci były szczęśliwe.  

Kim, jak w każdej swojej książce zastosowała zabieg, że przeplatają się narracje pierwszoosobowe każdego z bohaterów, dzięki którym mamy możliwość bliżej poznać myśli i uczucia każdego z bohaterów. Chociaż może właśnie ten zabieg spowodował, że na bohaterów patrzyłam jak na dwudziestokilkulatków, a nie jak na dojrzałe osoby.
Autorka porusza też interesującą kwestię, że nie każda kobieta, która ma dzieci, po pierwsze pragnie je w ogóle mieć, a co dopiero, że je kocha i chce się dla nich poświęcać i wychowywać je. To dobrze, że tak popularna autorka, jak Kim Holden nie stosuje stereotypowych ról dla swoich bohaterów.

W czasie czytania książki, wciąż chodziły mi po głowie pytania, "czy ludzie mogą się zmienić?", czy istnieje taka szansa, żeby jakaś cecha charakteru, usposobienia mogła się zmienić diametralnie?
A może to jest tak, że dobrzy ludzie dostają zawsze od życia po tyłku? Jak w biblii, że jak ktoś Cię uderzy to nadstaw drugi policzek? A co z wierzeniem, że karma zawsze wraca?
A może człowiek umie się zmienić tylko w momencie, kiedy zetknie się ze śmiercią i wtedy przechodzi obudzenie, dostaje drugie życie?

"O wiele więcej" czyta się szybko i przyjemnie chociaż, niektóre wątki nie są miłe. Nie jest to "Promyczek", który mnie oczarował, ale jest to książka, która jest godna uwagi i porusza ważne kwestie: poszukiwaniu siebie, zmian w życiu, krzywdy, bólu, choroby.


SHARE WEEK 2017





SHARE WEEK 2017
SHARE WEEK 2017 to akcja wymyślona przez Andrzeja Tucholskiego, w której Twórcy (Blogerzy, Youtuberzy, Podcasterzy) polecają Twórców. 

Pierwszy raz biorę udział w tej akcji i podoba mi się bardzo, bo każdy z Twórców ma możliwość polecić innym swoich ulubieńców, a czytając inne polecenia poznawać nowych. W końcu poczta pantoflowa jest najlepszą formą polecenia.

Wszystkie informacje o akcji znajdziecie TUTAJ

Moje polecenia blogowe:

1) Tygrysica czyli niesamowity blog Aleksandry, którym jestem oczarowana od dawna. Jej lekkość pióra, dobór słów, swoboda płynąca z tekstów sprawia, że wpisy pochłaniam bez reszty. Mimo, że część gatunków, które wybiera Aleksandra różni się od moich upodobań jestem zachwycona jej sposobem pisania i przyciąganiem uwagi

2) Magda Malutko z blogu Malutko od kuchni, to cudowny blog kulinarny, który łączy proste przepisy, ze zdrowymi składnikami, z których wychodzą przepyszne dania okraszone na stronie boskimi zdjęciami. Magda ja naprawdę czekam na Twoją książkę!   

3) Akademia pozytywnej kobiety, którą stworzyła Monika Jabłońska, to miejsce, gdzie każda kobieta poczuje się dobrze, bezpiecznie, jak wśród dobrych przyjaciółek. To kopalnia dobrej, pozytywnej energii i cudownego kopa w tyłek aby ruszyć dalej: ze swoimi celami, pragnieniami, marzeniami! 

Wybór tylko trzech blogów nie był łatwy, bo na liście miałam jeszcze inne wspaniałe blogi. Bardzo zależało mi, żebyście poznali właśnie te niezwykłe kobiety, które swoją cudowną pasją dzielą się z nami. 
 

Top 10 książek o kobietach na Dzień Kobiet





Międzynarodowy Dzień Kobiet! Bo w nas kobietach jest wielka siła i myślę, że dziś bardziej niż kiedyś to pokazujemy i sobie wielce cenimy! Świętujmy więc nasz cudowny dzień!

Top 10 książek o kobietach na Dzień Kobiet to zestawienie moim zdaniem niezwykłych osobowości, bo tak, jak każda z nas jest inna, ma swoje priorytety, marzenia i pragnienia, tak również w literaturze znajdziemy niezwykłe bohaterki. 


Niezwykle dzielna i waleczna kobieta, która za swój zawód wybrała fotografowanie konfliktów wojennych, opowiada w swojej książce, jak to wygląda naprawdę 
To właśnie robię - Lynsey Addario

Matka, która nosząc w łonie swoje dziecko, powinna ten czas spędzać radośnie bo w końcu dziecko to błogosławieństwo. Dla Poli i jej męża ten czas jest wypełniony strachem, niepewnością i obawą w związku z decyzjami, jakie muszą podjąć.
Stan nie! błogosławiony - Magdalena Majcher

Agnieszka Maciąg - piękna, zdolna, popularna, ale nie do końca szczęśliwa? W swojej książce podpowiada, jak odnaleźć spokój, szczęście, harmonię ze sobą.
Pełnia życia - Agnieszka Maciąg

Anka za zamkniętymi drzwiami swojego pokoju przeżywa koszmar. Jej własny, ukochany mąż znęca się nad nią psychicznie i fizycznie, tylko dlatego, że nie udało jej się utrzymać ciąży.
Pozorność - Natalia Nowak-Lewandowska

Jodi po ukąszeniu przez kleszcza, zaczyna poważnie chorować, choroba nie pozwala jej normalnie żyć i funkcjonować. Kiedy była już "na samym dnie" postanowiła zrobić projekt:
Milion cudownych listów - Jodi Ann Bickley

Kobieta, która poświęciła swoje życie aby opiekować się dziećmi. Cały czas skoncentrowana jest tylko na nich. Zapomina całkowicie o sobie, aż pewnego dnia ze zmożoną siłą odzywa się choroba-białaczka.
Betty opowiada swoją historię, kiedy po wielu namowach postanawia na wakacje wyjechać wraz ze swoją córką do kraju męża - Iranu, nieoczekiwanie zostaje zakładniczką obcego kraju, męża, któremu ufała, nieznanej jej rodziny. Postanawia za wszelką cenę wydostać stamtąd siebie i córkę.
Tylko razem z córką - Betty Mahmoody


Promyczek to kobieta anioł, ciepła, otwarta, radosna, nie szukająca w ludziach urazu. Ideał? Nie miała idealnego życia, a wręcz przeciwnie życie podkładało jej ciągle kłody pod nogi. Jak to się robi, że pomimo takich przeżyć, jest się bohaterem, którego pokochają miliony?
Młode kobiety zwabione idealistycznymi mowami, obietnicami wkraczają za zamknięte drzwi zakonu i ślubują, że będą wypełniać każdą wolę Matki Przełożonej. Czy ich życie wygląda dalej tak pięknie, jak obiecywano? Czemu są piętnowane, kiedy chcą odejść?
Zakonnice odchodzą po cichu - Marta Abramowicz

Mistrzynie to trzynaście wyjątkowych i wspaniałych kobiet, które w swoich dziedzinach osiągnęły mistrzostwo pomimo, że w większości to był dotąd świat zarezerwowany dla mężczyzn.

English Matters i Business English






Najnowszy specjalny numer English Matters skupia się na BRYTYJSKIEJ ODMIANIE JĘZYKA ANGIELSKIEGO, a w nim między innymi można przeczytać:

- o zmianach w języku angielskim, kiedy do nich dochodzi i co ma wpływ na to - The Great Language Mosaic,
- artykuł Fancy a Game of Bowls on the Lawn Old Boy? - czyli o różnicach między brytyjskim a amerykańskim angielskim i skąd właściwie się one wzięły,
-Modern Brit Lit - Still Trail-Blazing - artykuł o tym, jak brytyjska literatura zmieniała się na przestrzeni lat.


W najnowszym numerze English Matters można znaleźć garść ciekawych informacji m.in.

- informacje o historii cydru - A Pint of Apples,
- dlaczego psy są tak ważne w Wielkiej Brytanii - England - the Animal Kingdom,
- wszystko co najważniejsze o typowo brytyjskim śniadaniu - The British Breakfast.


W najnowszym numerze Business English można znaleźć garść ciekawych informacji m.in.

- interesujący artykuł o Finlandii - Finland - Land of a Thousand Lakes,
- o randkach przez aplikacje telefoniczne - New Job? It's a Date,
-
wszystko o człowieku, który wymyślił najnowszą aplikacje w social media - A Snapshot of Evan Spiegel.



Cała lista słówek z magazynów oczywiście można pobrać ze strony, dzięki temu w łatwy sposób można sobie przyswoić nieznane nam dotąd zwroty, a ponadto wszystkie artykuły i wywiady można odtworzyć i posłuchać na MP3




Za egzemplarz dziękuję 

To właśnie robię - Lynsey Addario




To właśnie robię - Lynsey Addario
Wydawnictwo: Świat Książki
Liczba stron: 376


Lynsey Addario "To właśnie robię" w swojej książce opisuje swoje losy, jak od przypadkowej zabawy aparatem stała się profesjonalnym fotografem, dla której wyjazdy na wojnę stały się sensem życia. Autorka do powieści wpłata swoje wątki osobiste, historię rodziną, swoich byłych chłopaków, męża, ale cały czas są to tematy poboczne, a główną wątkiem jest praca, która daje wiele przyjemności napędza adrenaliną. Spełniają się jej zawodowe marzenia i  po ciężkiej pracy i wielu wyrzeczeniach dostaje swoją upragnioną pracę między innymi: w "The New York Times", "National Geographic" i "Time Magazine". W czasie jej kariery otrzymuje też nagrody za swoją pracę, za swoje fotografie.


Lynsey Addario głównie wykonuje pracę, polegająca na fotografowaniu tego co dzieje się na wojnie, interesują ją zarówno wojskowi, przywódcy ale również zwykli mieszkańcy. W swojej pracy autorka postanowiła pokazać prawdziwe oblicze tego co działo się na Bliskim Wschodzie po zamachu 11.09.2001, czyli agresji Amerykańskich wojsk.

Widziałam już, jak nasze poruszające zdjęcia z Iraku zmusiły polityków i zwykłych obywateli do uświadomienia sobie niepowodzenia inwazji.
W książce znajdziemy też piękne zdjęcia wykonane przez Lynsey Addario ukazujące zarówno żołnierzy, ale również zwykłych mieszkańców Bliskiego Wschodu.

Praca fotografa na wojnie to nie tylko nagrody, rozpoznawalność, praca z najlepszymi, możliwość zarabiania dobrych pieniędzy, wyjazdy, to również możliwość porwań, wykonywanie pracy z narażeniem własnego zdrowia ale również życia.

Byłam fotoreporterką, która ryzykowała życie, żeby przedstawić historie mogące ludzi czegoś nauczyć. Chciałam, żeby zaczęli myśleć, żeby otworzyli umysły, pragnęłam dać im pełny obraz tego, co dzieje się w Iraku, by mogli zdecydować, czy popierają naszą obecność w tym kraju.
Lynsey Addario, pomimo, że 11.09.2001 zaatakowano jej kraj, a później w odwecie Ameryka wraz z sojusznikami przeprowadziła swoje operacje na Bliskim Wschodzie, nie boi się pokazać i opisać prawdy, że nie wszystko jest czarne i białe, że nie wszystkie wykonane kroki były słuszne i potrzebne.

Uzbrojeni po zęby wpadali nocami do prywatnych mieszkań, rzucając mężczyzn na podłogę, wykrzykując im w twarz coś po angielsku i krępując ręce, zasypywali ich gradem pytań - często bez udziału tłumacza, gdy w drzwiach stały przerażone dzieci. Świecili latarkami w oczy kobietom w nocnych koszulach, z odkrytymi twarzami, brudnymi buciorami traktowali domy, depcąc dywany i godność. Dla Araba to, że obcy mężczyzna zobaczył jego żonę bez zasłony, oznaczało wstyd i pohańbienie rodziny, wymagające zemsty.
Książka jest fascynującą odsłoną tego wszystkiego czego nie dowiemy się z telewizji, z prasy. Część  zdjęć autorki również nie została opublikowana bo nie pasowała do panujących przekonań ani wizji, często żołnierze Amerykańscy zabraniali jej fotografować, bo pokazałaby prawdę, że również po ich stronie byli ranni i były ofiary.
Książka ukazuje też losy kobiety-fotografa w tak ciężkim i trudnym zawodzie, jakim jest reportaż wojenny. Kobiet pracujących na froncie jest bardzo mało. Lynsey Addario pokazuje, że musiała często pracować więcej i ciężej, żeby zbudować zaufanie i pozycję "na rynku". Ale w jej przypadku, jak najbardziej się to opłaciło.

Przerwa w emisji - Kamil Durczok




Wydawnictwo Edipresse Polska
Liczba stron: 133

Kamil Durczok po głośnej na całą Polskę aferze i wielu miesiącach milczenia w końcu przemawia. Książkę można nazwać spowiedzią jednego z najbardziej znanych i popularnych dziennikarzy po aferze z publikacjami w tygodniku "Wprost". Kamil Durczok oprócz pokazania swojego punktu widzenia w całej sprawie, przedstawia czytelnikowi, również swoją historię dziennikarza, jak zaczynał, jak pracował w TVP a później w TVN. Bardzo dużo wspomina o swoich korzeniach - Śląsku. Książka odsłania delikatnie kulisty "świata telewizji", tak niedostępnego dla zwykłych ludzi, a pożądanego przez wielu.

Pomimo, że to jednostronna relacja z całej zaistniałej sytuacji, jest przekazem szczerym. Przedstawia wiele miesięcy przemyśleń, analizy całej zaistniałej sytuacji oraz terapii dziennikarza. Sam autor dokonuje rachunku sumienia w stosunku do swojego dotychczasowego życia ale również do postępowania ze swoimi pracownikami i współpracownikami.

Odnoszę wrażenie po przeczytaniu książki, że Kamil Durczok wyciągnął dużą lekcję z zaistniałej sytuacji i przewartościował swoje życie. W książce widzimy, że jest takim samym człowiekiem, jak my, ma swoje zalety i wady, ciężkie dni, że jak każdy z nas może upadać, ale sztuką jest podnieść się i on to czyni.

Książkę czyta się szybko, mimo, że autor przeskakuje trochę w czasie z różnymi wspomnieniami ale nie można się zgubić. Książka o faceci, który miał wszystko (sławę, kasę, pozycję), upadł na samo dno (stracił pracę, dobre imię, spokój) i powstał robiąc porządek rachunek sumienia i porządek w swoim życiu.